Nasze najnowsze skarby pojawiły się własnie na stronie!
Zachęcam do zapoznania się z ofertami, które włączone zostaną punktualnie o 21:00. Wszystkie "Nowości" można przejrzeć w zakładce o tym samym tytule:
Wyszukiwarka producentów
Darmowa dostawa

Nasze najnowsze skarby pojawiły się własnie na stronie!
Zachęcam do zapoznania się z ofertami, które włączone zostaną punktualnie o 21:00. Wszystkie "Nowości" można przejrzeć w zakładce o tym samym tytule:
Szanowni miłośnicy ładnych rzeczy!
Dzisiejsze zamówienie obfituje w przedmiot Waszego zainteresowania!
Mamy przeróżne skarby z wielu epok, stylów, wytwórni i krajów, ale łączą je niewątpilwe walory estetyczne.
Naszą ofertę wzbogaci szkło kolorowe, porcelana również kolorowa, choć głównie w orbicie bieli z dekoracjami, ceramiczne wyroby z epoki nie tak odległej. Będzie wspaniała puszka/herbatnica w platerze, a nawet bakelitowa palma!
Zachęcam do zapoznania się z ofertami, które włączone zostaną punktualnie o 21:00. Wszystkie "Nowości" można przejrzeć w zakładce o tym samym tytule:
Szanowni Miłośnicy Rzeczy Ładnych!
Na naszych stronach zaroiło się od wspaniałych nowych propozycji. Dodaliśmy mnóstwo ciekawej porcelany, szkła i srebra do naszej oferty!
Zachęcam do zapoznania się z ofertami, które włączone zostaną punktualnie o 21:00. Wszystkie "Nowości" można przejrzeć w zakładce o tym samym tytule:
Zapraszamy do zapoznania sie z pracami zgłoszonymi do naszej świątecznej zabawy... więcej
Drodzy Państwo!
Dziękuję wszystkim za wyjątkowe zaangażowanie w naszej świąteczno-noworocznej zabawie!
Pragnę pogratulować uczestnikom konkursu. To była edycja z wyjątkowymi kompozycjami. Każda w inny sposób zaprezentowała niesamowity nastrój, które tworzą stare przedmioty podczas przygotowywania świąteczne dekoracje. Bardzo miło jest zobaczyć, że wśród tych ozdób są także te, które pochodzą z naszej galerii!
Dziękujemy naszym klientom (oraz ich bliskim) za zaangażowanie przy wyborze najciekawszych kompozycji.
Głosowanie było niezwykle wyrównane - na podium i wokół niego jest niezwykle ciasno, ale udało się wskazać zwycięzcę...
Reszta artykułu po rozwinięciu -> IX Konkurs Świąteczny Retro-Bibelota
Szanowni Państwo!
Jest mi niezwykle miło zaprezentować Państwu wspaniałe prace, które przygotowali nasi klienci w ramach IX Konkursu Świątecznego Retro-Bibelota. Wasze prace wprawiły nas w zachwyt! Jesteśmy wdzięczni, że postanowili Państwo przyłączyć się do naszej zabawy.
Zabawa wkracza w następny etap. Przed nami niezwykle trudne zadanie wyboru 3 najciekawszych prac.
Reszta artykułu po rozwinięciu -> IX Konkurs Świąteczny Retro-Bibelota
Zapraszam serdecznie do przejrzenia zdjęć zgłoszonych do VIII Konkursu Świątecznego Retro-Bibelota.
W tym roku zgłosily się 3 osoby, ale zdjęcia wynagrodzą nam niższą frekwencję. Bardzo Paniom Ani i Magdzie oraz Panu Kamilowi dziękuję, że podzieli się z nami swoimi świątecznymi ozdobami. Wiemy że każdy z uczestnikow otrzyma bon do wykorzystania w naszej galerii, ale od Państwa głosów zależy do kogo powędruje 50, 100 i 150 zł. Proszę umieszczać komentarze tutaj, na naszym facebooku i instagramie. Głosować można do niedzieli, a w Nowy Rok ogłosimy zwycięzcę.
Prace Pani Beaty, Izabeli i Kamili
Szanowni Państwo!
Z dumą i radością przedstawiam przepiękne prace uczestników VI Konkursu Świątecznego Retro-Bibelota.
Mam zaszczyt przedstawić prace zgłoszone do Piąteko Konkursu Świątecznego organizowanego przez sklep Retro-bibelot.
Przedstawiamy wyniki świątecznego konkursu...
Mam zaszczyt przedstawić prace zgłoszone do Czwartego Konkursu Świątecznego organizowanego przez sklep Retro-bibelot.
Dziękuję za zaangażowanie w III Konkurs Świąteczny w sklepie Retro-bibelot! Miło mi, że znowu udało nam się zaangażować wiele osób do naszej zabawy.
Serdecznie Państwa zachęcam do zapoznania się ze zdjęciami, a w komentarzu można zapisać listę trzech uczestników, których prace szczególnie się Państwu spodobały.
Pan Mariusz po zakupieniu w naszym sklepie stareńkiej postanowił się podzielić swoim zachwytem nad nowo nabytym przedmiotem.
Pani Małgorzata jest kolejną osobą, która zechciała się podzielić zdjęciami swojej kolekcji. Jej kolekcja jest o tyle wyjątkowa, że jest już w rodzinie od kilkudziesięciu lat, ale Pani Małgorzata co jakiś czas decyduje się na jej powiększenie. Pani Małgorzata jest jedną z tych osób, która niezwykłym polskim szkłem zachwyca się od dawien dawna. Udało jej się zgromadzić kilka na prawdę unikatowych eksponatów, których zdjęciami obiecała się po trochu dzielić.
Nasz poprzedni artykuł dotyczący relacji z wizyty na wystawie ząbkowickich wazonów spotkał się z bardzo pozytywną reakcją. Najpozytywniej zareagowała Pani Elżbieta, która postanowiła się się podzielić swoją kolekcją wazonów z dąbrowskiej huty. Kolekcja jest o tyle specyficzna i ciekawa, że dotyczy jednego modelu, ale każdy z egzemplarzy cechuje się inną barwą lub wielkością.

W ubiegłą niedzielę mieliśmy przyjemność brać udział w niezwykłym wydarzeniu. W warszawskim Centrum Kreatywności nasza przyjaciółka Weronika Sołtysiak zaprezentowała swoją kolekcję szkieł pochodzących z Huty "Ząbkowice".

W okolicach Świąt Wielkanocnych wybraliśmy się do Belgii, gdzie zwiedziliśmy kilka fantastycznych giełd staroci, co zaowocowało wspomnieniami, wrażeniami oraz przedmiotami, które powoli będą trafiały do naszego sklepu. Najbardziej podobało nam się na 3 targach staroci, z których przedstawię króciutką relację wraz ze zdjęciami.
Na początek zapraszam do niewielkiej walońskiej miejscowości Ciney, leżącej w centrum francuskojęzycznej części Belgii. Trzy razy do roku odbywa się tutaj jedna z najbardziej znanych giełd staroci w Europie, którą wreszcie udało nam się odwiedzić. Tragi odbywają się na terenie lokalnego expo, w nowoczesnej hali wystawowej oraz na parkingach wokół niej. Prezentuje się na niej około 500-700 wystawców, to dużo, ale nie jest to wynik oszałamiający. Ta giełda słynie raczej z jakości prezentowanych towarów, nie z ich ilości.
W zimny niedzielny ranek zebrała się w Dąbrowie Górniczej garstka miłośników szkła z Ząbkowic, którzy zorganizowali wystawę. Zaprosili nas do udziału w imprezie. Wrażenia fantastyczne.
W zeszły weekend mieliśmy przyjemność pobyć w Budapeszcie. W związku z tym, że nasza rodzina zwiedzanie pojmuje w nieco inny sposób, niż zwyczajna część ludzkości, to nasza relacja z podróży też będzie specyficzna. Skupimy się na pokazaniu najbardziej znanego budapeszteńskiego targu staroci - "Ecseri", na którym oddaliśmy się poszukiwaniu skarbów.

Już po raz drugi zorganizowaliśmy konkurs świąteczny. Poprosiliśmy Państwa, aby przesłać nam zdjęcia zakupionych u nas bibelotów biorących udział w świątecznym wystroju.
Zapraszamy na krótką wizytę w naszym domu. Chcieliśmy Wam pokazać kilka szklanych skarbów, które tam chowamy.
Cieszymy się, że Pan Mariusz podzielił się z nami swoimi niebanalnymi spostrzeżeniami na temat nowo zakupionej filiżanki. Porcelany niezwykłej, Rosenthalowskiej, szlachetnej i pałacowej. Zapraszam na błogą chwilę bez zmartwień w towarzystwie Pana Mariusza i naszym.
W minioną sobotę mieliśmy okazję podziwiać specjalną wystawę w świętochłowickim Muzeum Powstań Śląskich w ramach Śląskiej Nocy Muzeów. Tym razem ekspozycja nie dotyczyła tragicznego dla Ślązaków wydarzenia, wręcz przeciwnie, dotyczyła naszej największej dumy - pięknej porcelany. Okazuje się, że muzeum dysponuję bardzo ciekawymi zbiorami białego złota. Szczególnie interesująca jest kolekcja Porcelany z Rudy Śląskiej Bykowiny - Huty Franciszki. Wśród eksponatów, które Wam pokażę, pojawi się jeden, który znają Państwo z naszej oferty - złoty serwis dla lalek.
Różowe szkiełka są oczkiem w głowie nie jednego klienta Retro-bibelotu. Tym przyjemnym uzależnieniem udało nam się zarazić także Panią Bożenę z Warszawy. Swoimi najcenniejszymi, niekoniecznie materialnie, zdobyczami postanowiła się z nami podzielić w formie krótkiego, lecz bardzo sympatycznego felietoniku.
Czułość – bywa jak pełny wojen krzyk,
I jak szemrzących źródeł prąd,
I jako wtór pogrzebny...
*
I jak plecionka długa z włosów blond,
Na której wdowiec nosić zwykł
Zegarek srebrny – – –
[Cyprian Kamil Norwid]
Za naszym pośrednictwem Pan Mariusz trafił w posiadanie stareńkiej, biedermeierowskiej okolicznościowej filiżanki, której historię postanowił skrupulatnie zbadać. Postanowił również, że podzieli się z nami swoim odkryciem.
Nasz blog został odwiedzony przez znakomitych gości. Swoją notkę, historię swojej pasji, postanowili pozostawić Państwo Irena i Roman Gatys. Autorzy "Encyklopedii Porcelany Śląskiej" i innych pozycji traktujących o śląskim białym złocie. Ludzie ogromnej wiedzy, ale też pasji, którą współdzielą razem z Państwem.
Nieocenioną zaletą naszej pracy są tak zwane "misje poboczne", czyli wszystko to, czego dowiadujemy się opisując nowe przedmioty. Ostatnio mieliśmy przyjemność zaprezentować obrazek zatytułowany "Kapitan z Köpenick", o to jaką historię odkryliśmy tym razem...
Kilka słów o swoich ulubionych szkatułkach postanowiła nam przesłać Pani Bożena z Warszawy, właścicielka wesołej gromadki puzderek i bombonier. Szczególnie okazale prezentują się zgromadzone dzięki nam czeskie puzderka z wytwórni Curta Schlevogta.
Po ostatniej wizycie w holenderskim Delft w Muzeum Porcelany Królewskiej, które wszystkim gorąco polecam, muszę podzielić się moimi przemyśleniami. Porcelana i fajans w niebieskie wzory wydaje się ponadczasowy. Ręczna malatura przedstawiająca różnorodne desenie - czy to „holenderskie wiatraki”, czy ornament zwany cebulowym, a także tak zwany China oraz Indisch Blau zawsze przyciągają oko i wzbudzają zachwyt kolekcjonerów. A co z naszym Włocławkiem, kołem, czy Bolesławcem?
Winogrona w tradycji żydowskiej są symbolem gościnności, więc ja też serdecznie Państwa zapraszam i ugoszczę pośród mojej winogronowej kolekcji. Porcelana zdobiona motywem kiści winogron jest dla mnie najpiękniejsza. Zbierana latami rozrosła się tak, że nie może być już w całości eksponowana. Najcenniejsze egzemplarze mieszkają w serwantce i cieszą moje oko. Dzisiaj postanowiliśmy podzielić się nimi z Państwem.
Zdjęcia swojej pięknej kolekcji przesłał nam Miłośnik Staroci z zachodniej Polski. Poświęca wiele czasu i atencji na wyszukiwanie i dobieranie wysokiej jakości markowej porcelany w świetnym stanie. Sam jednak przez skromność nie był pewny, czy może zabrać głos w dyskusji. Zdjęcia za zgodą Miłośnika publikujemy. Porcelana zachwycająca, wzbudza zazdrość (w przypadku kolekcjonerów to zupełnie pozytywna cecha), inspiruje i cieszy oko. Serce moje rośnie jak widzę wśród tych przedmiotów cacuszka, które pochodzą od nas. Osobisty sentyment mam do wazy Thomasa i do pewnego rarytasiku - bomboniery śląskiej z Wałbrzycha (KPM Walenburg). Wiem, że to jeno fragment kolekcji, ale nie jedno muzeum mogło by pozazdrościć. Mnie ujęła witrynka z secesją, a Państwu co się spodobało?
Dzisiejszy tekst poświęcony jest drobniutkiemu skarbowi, który jest w posiadaniu Pana Mariusza. Skarbem jest filiżaneczka kryjąca w sobie historie nieodgadnione...
W związku z tym, że powoli kończy się listopad, a zbliża szalony grudzień, nieoceniona Pani Bożena przygotowała artykuł, który pozwoli Państwu spojrzeć na produkty oferowane na stronie w kontekście prezentu dla swoich bliskich. Mogą to być podarunki świąteczne, ale nie tylko, bo przecież okazja by obdarować bliskiego czymś wyjątkowym zawsze się znajdzie. Zapraszam do lektury!
Myślę, że każdy z nas - amatorów pięknych przedmiotów, ma w swoich zbiorach eksponaty o historii intrygującej, tajemniczej. Są z nami, zdobią i służą, lecz na dobrą sprawę nie wiemy skąd się wzięły. Jaką drogę musiały przejść, aby być teraz w naszym posiadaniu? W czyich rękach były wcześniej? O swojej zagadce opowiada Pan Mariusz, który dokonał niezwykłego odkrycia historycznego... w bloku na Ursynowie.
Każdy z nas, kolekcjonerów ma swoje ulubione motywy. Niedawno pisaliśmy o niebieskich, holenderskich kwiatach i wiatrakach, które zdobią naszą kuchnię. Wcześniej zaczęliśmy pisanie tego dzienniczka od winogron. Dzisiaj Pani Bożena dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami na temat śląskiej porcelany zdobionej różami. W sposób niezwykle błyskotliwy!
Pierwszą osobą, która zdecydowała się na publikacje artykułu na Mojej Witrynce jest Pani Bożena z Warszawy. Choć sama nie uważa się za kolekcjonerkę, chyba poprzez swoją skromność, to jest gorącą miłośniczą rzeczy pięknych i wyjątkowych. W swoim artykule dotyka tematów bliskich dla każdego z Państwa - kolekcjonerstwa, zbieractwa i szacunku dla przedmiotów z duszą.
Dzisiejszy krótki felieton napewno będzie przez Państwa przyjęty ze zrozumieniem. Pani Bożena bardzo trafnie znalazła coś, co sprawia, że bibeloty tak bardzo nas kuszą. Dziś Zastanowimy się nad magicznym urokiem starych pater, które teraz cieszą oczy odwiedzających dom Pani Bożeny. Mam nadzieję, że Państwo również nabiorą pewności siebie i wezmą udział w dyskusji. Zapraszam do komentowania wpisu, ale też zachęcam gorąco do przygotowania własnych kilku zdjęć i krótkiego opisu Państwa skarbów.
Dobry wieczór!
Tydzień temu wróciliśmy z trasy. Szukaliśmy staroci, gdzie tylko się dało!
Natrafiliśmy na miejsce wyjątkowe i postanowiliśmy, że podzielimy się wrażeniami i kilkoma zdjęciami!
Dzisiaj parę słów o fascynującej czeskiej sztucznej biżuterii…
Bardzo ładny wazon gliniany o tradycyjnym kształcie. Wykonany z białej glinki. Korpus powleczony szarą malaturą bez szkliwa. Na tym tle ręcznie malowane wzory w kolorze białym i zielonym. Te dekoracje są szkliwione. Wnętrze też w zieleni i pokryte szkliwem.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Świetny dzban „Jaś”. Do wody, kompotów czy wina. Wykonany według projektu Adama Sadulskiego z 1979 roku. Od 1967 roku artysta pracował jako projektant w fabryce porcelitu w Mirostowicach Dolnych koło Żar. Dzban wyprodukowany w Mirostowickich Zakładach Ceramicznych. Przeznaczony do wody, wina, kompotu. Porcelit szkliwiony. Szkliwo kryjące w odcieniach beżu, dekorowany nakrapianiem o strukturze przypominającej upstrzonych wyrazistym deseniem ptasich jaj z uchem w kolorze piaskowym. Naczynie ma dość prostą, tradycyjną formę.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ładna, mała filiżanka ze spodeczkiem. Nie posiada sygnatury. Z lat 70-tych XX wieku. Porcelana w kolorze białym, pokryty zielonkawą malaturą. Na obu elementach ciekawa reliefowana dekoracja. Ranty złocone.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ładna, mała filiżanka ze spodeczkiem. Pochodzi Turyngii z miejscowości Kahla z manufaktury VEB Porzellanwerk Kahla - sygnowana znakiem stosowanym w latach 50-tych XX wieku. Porcelana w kolorze białym, reliefowana, dekorowana drobnymi barwnymi kwiateczkami i złotymi ornamentami. Ranty złocone.
Dostępność: Stan dostępności: 6
Owalna patera, półmisek z różowej porcelany. Pochodzi z Czech z Bohemii z miejscowości Loket (niem. Elbogen), z EPIAG - Erste Porzellan-Industrie AG / Karlsbad. Sygnatura stosowana od 1920 do 1938 roku. Kolor porcelany różowy, który uzyskuje się poprzez dodatek złota. Ranty w złoceniu. Na porcelanie złote kwiaty róż i złocenia na konturach.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Piękna sosjera na podstawie w stylu Art-Deco. Pochodzi z Czech z Bohemii z miejscowości Loket (niem. Elbogen), z EPIAG - Erste Porzellan-Industrie AG / Karlsbad. Sygnatura stosowana od 1920 do 1938 roku. Kolor porcelany różowy, który uzyskuje się poprzez dodatek złota. Ranty w złoceniu. Na porcelanie złote kwiaty róż i złocenia na konturach.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Świetny, duży kubek, filiżanka ze spodkiem. Wykonany przez wytwórnię porcelany Lubiana (Zakłady Porcelany Stołowej LUBIANA S.A.). Fason: Wiedeń. Zdobienie barwne z serduszkami z obu stron kubka. Spodek bez dekoracji. Kontury w czarnej obwódce.
Dostępność: Stan dostępności: 2
Śliczna mokka w seledynowym kolorze. Pochodzi z Langewiesen z Porzellanfabrik Langewiesen Oscar Schlegelmilch. Sygnowany znakiem stosowanym od 1950 roku . Biała delikatna porcelana pokryta seledynową malaturą. Oba elementy zdobione brabanckimi złoceniami, a pod nimi subtelne, złote ornamenty. Filiżanka osadzona na stópce ze zgrabnym uszkiem. Kontury w delikatnych złoceniach.
Dostępność: Stan dostępności: 3
Bardzo ładny, bursztynowy kufel z bezbarwnym uchem. Szkło sodowe barwione w masie. Ucho solidne i poręczne. Od spodu zeszlifowany ślad po przylepiaku.
Dostępność: Stan dostępności: 2
Cudowny, żółty, designerski wazon z Czech. Pochodzi z Železnego Brodu (ZBS). Autorem projektu był František Zemek z lat 50-tych XX wieku. Zachował się fragment naklejki producenta. Szkło w kolorze cytrynowym. Spód szlifowany. Na korpusie spiralnie nawinięte nakładki. Oryginalny organiczny kształt.
Dostępność: Stan dostępności: 2
Świetne, czeskie wzornictwo - piękny wazon. Pochodzi z Czech z miejscowości Libochovice. Wykonany według projektu Pavla Pánka w 1972 roku. Prasowane szkło, bezbarwne. Dolna część pękata, ryflowana z długą szyją pokrytą wypukłymi guzikami różnej wielkości. Kołnierz prosty, wywinięty na zewnątrz.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Piękne naczynie na sos, sosjera, sosjerka. Pochodzi z wytwórni Carla Tielscha z Wałbrzycha, Starego Zdroju. Sygnowana znakiem stosowanym od 1925 roku. Porcelana w odcieniu bieli o ładnej formie i pięknych reliefach w postaci laurowych listeczków ze złoceniami na konturach. Całość o owalnym kształcie. Zdobiona granatowym szlaczkiem z różowymi kwiatuszkami.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo fajna figurka ceramiczna. Firma Poole Pottery została założona w 1873 r. na nabrzeżu Poole (East Quay). Firma jest producentem najważniejszych, najbardziej charakterystycznych i najbardziej kolekcjonerskich brytyjskich wyrobów garncarskich XX wieku, Poole jest zaskakująco mało znana.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Mniejszy kufel do piwa. Pochodzi z Holandii z Delft. Sygnowany jak na zdjęciu; G. K. B. Hand Painted Delfts Holland. Dekoracje w kolorze kobaltowym przedstawiają kwietny medalion a w nim stary automobil w roli głównej. Do tego niebieskie opaski
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ładna duża firanka z lat 50-tych XX wieku. Firana to prosta, gęsta siateczka ze śliczną, szeroką, bawełnianą gipiurą o motywie kwiatowym. Niestety zdjęcia niezupełnie nie oddają jej urody, dlatego liczę na państwa wyobraźnię. Gipiura o szerokości 25 cm. Całość w odcieniu jasnego kremu. Posiada taśmę marszczącą.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ręczny wyszywany bieżnik, prostokątna, stara serweta. Wykonany z bawełnianej tkaniny luźno tkanej. Pokryty ręcznym haftem krzyżykowym w kolorze czerwonym i czarnym. Wyszywany wzór o motywie roślinnym bardzo dokładny, precyzyjnie wykonany. Pochodzi ze wschodniej Europy (Ukraina? Rumunia? Bułgaria?).
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ciekawa, barwna serweta z lat 70-tych. Środek zajmuje tkanina podobna do aksamitu w kolorze khaki. Dookoła szydełkowa korona w odcieniu beżu.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ładna firaneczka, lambrekin z lat 50/60-tych XX wieku. Ciekawie wykrojona. Firana to prosta, gęsta siateczka ze śliczną, szeroką, bawełnianą gipiurą. Niestety zdjęcia niezupełnie nie oddają jej urodę, dlatego liczę na państwa wyobraźnie. Gipiura o szerokości 25 cm w kolorze beżowo-kremowym. Siateczka w odcieniu kremowym muśniętym wanilią. Górna krawędź jest wyposażona w tunelik umożliwiający zawieszenie na drążku.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ładna firaneczka, lambrekin z lat 50/60-tych XX wieku. Ciekawie wykrojona. Firana to prosta, gęsta siateczka ze śliczną, szeroką, bawełnianą gipiurą. Niestety zdjęcia niezupełnie nie oddają jej urodę, dlatego liczę na państwa wyobraźnie. Gipiura o szerokości 22 cm w kolorze kremowym. Górna krawędź jest wyposażona w tunelik umożliwiający zawieszenie na drążku.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ręcznie wykonana na drutach serweta w kształcie gwiazdy. Nitka biała bawełniana, średniej grubości. Wzór ciekawy z rozetą.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Ręcznie wykonany na drutach, bardzo ładny obrus. Nitka biała bawełniana, średniej grubości. Wzór ciekawy z rozetą i kwiatami. Na obrzeżach gęsty wzorek.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ładna firanka szydełkowa. Wykonana z białej, bawełnianej niteczki, dość delikatnej. Bardzo ciekawy, zgeometryzowany duży wzór w gwiazdy i kręgi. Firanka jest stara.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo dekoracyjny, stary, fantastyczny widelec do ryb. Pozłacany. Sygnowany jak na zdjęciu. Z wymyślnym trzonkiem zdobionym kwiatem róży. Nabierak o ciekawym kształcie z czterema zębami. Zdobienia z jednej strony.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Stary długi naszyjnik z miedzi. Biżuteria unikatowa, wykonana ręcznie. Niepowtarzalna biżuteria z okresu PRLu. Zawsze modna, idealna do różnych stylizacji. Na solidnym łańcuchu o dużych ogniwach w kolorze miedzi. Zawieszony wisior z jakiegoś tworzywa. Bukiet suszonych kwiatów zaklęty chyba w akrylu. Wisior ma kształt rombu.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ładne, ręcznie wykonane kolczyki. Wykonane ze srebra. Na biglach są jakieś znaki, ale nieczytelne. Wydaje mi się, że element dekoracyjny wykonane najprawdopodobniej z innego wyrobu. Na plecionce widoczne są wzorki w gwiazdki.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Piękny, modernistyczny, srebrny pierścionek bez oczka. Na zewnętrznej stronie obrączki punca wybita: z cyfrą 925 widzę profil kobiety w chustce oraz literka G (G-Gdańsk). Kobieta patrzy w prawo, więc wyrób powstał po 1986 roku. Jest też imiennik. Ciekawy design z dość dużym plastrem srebra, którego połowa ma porowatą powierzchnię.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Prosta, elegancka zawieszka, wisior ze srebra. Polski wyrób z PRL-u. Na przewieszce widzę imiennik "M/B". Jest też jakiś napis wewnątrz przewieszki, ale nie potrafię go odczytać. Duża, ażurowa i bardzo nowoczesna.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Srebrne, proste kolczyki z bursztynem. Od tyłu wybita punca 925. Kolczyki prostokątne, proste, ale eleganckie.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Bardzo ładne kolczyki wykonane ze srebra zdobione bursztynami. Wspaniały dodatek do kreacji każdej eleganckiej kobiety. Stanowi klasyczne połączenie srebra wysokiej próby z bursztynem o miodowej i mlecznej barwie.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet
Przepiękna filiżanka ze spodkiem i talerzem deserowym. Pochodzi z Niemiec z miejscowości Landstuhl z Krister Porzellanmanufaktur. Sygnowany znakiem z lat 50/60-tych XX wieku. Pierwotna wytwórnia Krister Porzellan-Manufaktur została założona w 1831 roku przez Carla Franza Kristera w Waldenburg (Wałbrzychu), na Dolnym Śląsku, a w 1921 roku została przejęty przez grupę Rosenthala z Selb. Po zakończeniu II Wojny Światowej tereny Dolnego Śląska stały się częścią Polski, a firma Rosenthala straciła całą fabrykę. Aby zrekompensować utratę mocy produkcyjnych z tej fabryki, wkrótce rozpoczęła budowę zakładu zastępczego w mieście Landstuhl (Nadrenia-Palatynat). Jako następca prawny nadal używała znaku Kristera z dodatkiem „R”. Rosenthal wprowadził również dodatek „R” w znakach po przejęciu innych firm i „R” oznacza po prostu Rosenthal. W 1971 r. nazwa wielkiego śląskiego przedsiębiorstwa została wycofana z „przyczyn organizacyjnych”, a fabryka została zamknięta, jednak Rosenthal zachował znak towarowy i prawa do niego do 2004 r.
Dostępność: Ostatnia sztuka / komplet